SŁOWA WSZYSTKIE


Od nicości do niezaprzepaszczonego życia, 
tylko krzyk matki - definicja losu otwarta na oścież.
Od możliwości do przebudzenia,
dnie i noce, i cała historia...
Odkąd czas - oszust, dyszy na naszych karkach,
bez słów nie możemy się obejść. Wsłuchujemy się
by powtórzyć wyrazy koniecznych pojęć,
pragnień każdego pytania dziecka.
Na pamięć przyswajamy elementarze.
Znanymi zdaniami karmimy codzienny głód,
głodem - powszedni strach, strachem – nadzieję.
Życiodajnych fraz uczymy się „bez słowa”.
Nimi rośniemy według przepisu oniemiałych wieków,
po tysiąckroć rozpoznajemy w mijanych życiorysach.
Celne wykrzykniki wysyłamy na prywatne wojny, 
na co dzień dla zachowania twarzy i dla śmierci.
Słowa spełnienia - „dobra nowina”. Wszystkie
z zasadną koniecznością mówią to samo.
Chytrą niepamięcią zapominane,
tak samo cierpiące i szczęśliwe tak samo.
Kiedy twierdzimy cokolwiek, mówimy: - „chcemy żyć”.
Gdy uciekamy nicości, pragniemy „tylko szczęścia”.
Kiedy powtarzamy: - „chcemy istnieć”, 
myślimy: - „pragniemy być szczęśliwi”.



Powered by dzs.pl & Hosting & Serwery