TYCH DWOJE

 

 
Z przyczyny dziadów gorliwych
i zamierzchłych babek,
tych dwoje tęskni ku sobie
od tysiąca lat.
 
Tak ufnie oddają
spojrzenia drodze, 
tak dociekliwie
rację dłoniom.
 
Tak pewnie karmią
oczywistość,
tak cicho słyszą
ciszą.
 
Tak sowicie kołyszą
skronie do snu,
tak zdecydowani są
na wszystko.
 


 

                             Bożenie, Żonie mojej



DOPÓKI MIŁOŚĆ

W KRAINIE KAMIENI

OKOLICA

ZWYCZAJNA WIECZNOŚC

SIEDEM STRON ŚWIATA

SŁOWA

TESTAMENT NASZ

O MNIE



Powered by dzs.pl & Hosting & Serwery