CHWALILI SIĘ

                                   

                                 „Jak dziki zwierz przyszło Nieszczęście do człowieka”

                                                                                     Cyprian Kamil Norwid

Im bliżej dumnych

- cierpienie moje

oniemiałe.

 

Chwalili się córkami!

 

- Nasza ma rozdwojony kręgosłup,

obrasta zbyt ciężkim ciałem.

Rzucamy wszystko,

by nas nie opustoszyła.

- A moja, już cztery lata krzyczy

chociaż niewiele czuje,

nie pojmuje,

niczego nie myśli osiągać.

Łka, choć nie dozna już

porażki.

 

Przechwalali się synami!

 

- Mój, dziewięcioletni skrył się w szambie.

Zdążył jeszcze zabrać matkę.

- A nasz, chyba wciąż żyje?

Wybrał syty nałóg i nie musi już

troszczyć się o nikogo.

- Moi pod drzewem umarli szybko.

Za łatwo,

za mocno się zatrzymali.

Zbyt młodzi i niecierpliwi,

by rozsmakować się w umieraniu

- nie płakali.

 

Słucham i przytakuję nieznanym,

i strasznie mi znajomi.



Powered by dzs.pl & Hosting & Serwery